OLGA SOLGA - Creative

OLGA SOLGA - Creative DIGITAL | AKWARELA | AKRYL | ANIMACJA | FORMY PRZESTRZENNE - Pierwotne spojrzenie Szczegóły na stronie www.olgasolga.pl

Jaki macie związek z własną prawdą? Zdrowe partnerstwo, situationship czy może narcystyczny gaslighting? 😀 Ja pomimo, że...
11/05/2026

Jaki macie związek z własną prawdą? Zdrowe partnerstwo, situationship czy może narcystyczny gaslighting? 😀 Ja pomimo, że gadam wciąż o tej AUTENTYCZNOŚCI sama wiem jak wiele tu warstw. To co mówię innym vs to co mówię sobie, to co czuję vs to czego udaję, że nie czuję. Dzień uważam za udany, kiedy nie naściemniałam sobie za bardzo. I ten obraz jest o tym tańcu z prawdą. Pokażemy trochę, a potem przykryjemy to szmineczką, zmyjemy szmatą do kości, po czym zaraz założymy zbroję twardzielstwa. I chyba na koniec ważny jest ten taniec i prawda na jaką nas w danym momencie stać. A wyszedł z tego wielowarstwowy ocean yay 🩵 bardzo jestem z niego dumna. Cały obraz widoczny na czwartym zdjęciu ;)

Dlaczego archetyp Cesarzowej z Wielkich Arkanów Tarota - to taki zdrowy kod?Zanim o Cesarzowej, chcę zwrócić się do tych...
03/05/2026

Dlaczego archetyp Cesarzowej z Wielkich Arkanów Tarota - to taki zdrowy kod?

Zanim o Cesarzowej, chcę zwrócić się do tych, którym tarot kojarzy się z okultyzmem i diabłem. Kochani, tarota wymyślono w XV wieku we Włoszech dla urozmaicenia zabaw dworskich, czyli na przykład tworzenia złośliwych wierszyków na podstawie wylosowanej karty …
Tarot był jak oddech świeżego powietrza, żeby znudzone towarzystwo mogło odetchnąć nieco od wszechobecnego smrodu, brudnych i tłustych strojów oraz swędzących włosów i ciał. Czarna magia przyszła potem, ale każdy, kto liznął temat wie, że do czarnej magii nie potrzeba tarota, wystarczy stary guzik, skakanka, czy bidon na wodę. Klasyczną czarną magią jest nawet życzenie komuś źle, dlatego każda szanująca się wiedźma raczej nie używa czarnej magii…bo ma to swoją straszną cenę.

Cesarzowa - to jest jeden z piękniejszych archetypów kobiecości.
Czego uczy? Powrotu do doskonałości, która nie jest o tym, że jestem taka wspaniała i wszystko mi się należy, a wy marni mężczyźni mi to dostarczajcie.
Cesarzowa to mistyczka obfitości, która przerobiła wszystkie lekcje jakie miała….słyszała, że jest za gruba/za chuda, za stara/za młoda, zbyt mądra/zbyt głupia, mówiono jej, że na miłość musi zasłużyć, że w tym wieku nie wypada/ nie należy tego robić i że wszyscy mężczyźni są jacyśtam. Cesarzowa wzrusza ramionami na normy i nakazy. Ma je głęboko w swojej pulchnej dupie.

Ona siedzi na tym swoim tronie obfitości, oddycha głęboko i spokojnie…i pierwszy raz w życiu czuje, że niczego nie musi. Nikomu niczego też nie jest winna. Uśmiecha się czule, gdy widzi mądrych i dojrzałych mężczyzn i umie przyjmować od nich każdy dar, troskę, czułość, czas, uwagę i miłość! Jak ona pięknie umie przyjmować. A jak oni chętnie wtedy chcą dawać.

I każda z nas poraniona czy to przez rodziców, rodzeństwo, czy partnerów, na jakimś etapie życia, zaczyna wierzyć, że jest jej za mało albo za dużo, że musi zasłużyć albo zagryźć zęby i samej zawalczyć. A Cesarzowa mówi “ciiii gurl poczuj swoje ciało, jakie jest mądre i jak potrzebuje przyjemności. Śmiej się, twórz i kreuj. Wtedy to co najlepsze…naprawdę Cię znajdzie”

Dziś życzę Wam, żeby każda pobyła trochę cesarzową!

Pierwszy raz usłyszałam „Anti Love Song” w audycji Radiofonii (pamiętacie to doskonałe radio?) kiedy Ania Duszczyńska 🩷 ...
30/04/2026

Pierwszy raz usłyszałam „Anti Love Song” w audycji Radiofonii (pamiętacie to doskonałe radio?) kiedy Ania Duszczyńska 🩷 swoim zmysłowym głosem opowiadała jak to pewnego dnia Betty przyszła do Milesa Davisa i powiedziała, że będzie jego żoną. I nawet jeśli to trochę legenda, to legendą nie jest, że został jej mężem i że kochało się w niej wielu począwszy od Milesa, a na Hendrixie skończywszy. A ja, gdy usłyszałam ten bas rozmawiający z jej bezczelnym mruczenio-charczeniem, także ją pokochałam. Dziś zacna wielkość akryl 50x70 cm mrrrrrr

„Między słowami” słodkie jak guma balonowa i wata cukrowa. Pachnące jak lody waniliowe, mango i pierwsza w sezonie trusk...
25/04/2026

„Między słowami” słodkie jak guma balonowa i wata cukrowa. Pachnące jak lody waniliowe, mango i pierwsza w sezonie truskawka. Malutki, radosny akryl. (w końcu kupiłam nowe podobrazia i mogę nadupcać kolorami hejho)

Poznajcie Madzię. Dla świata to najtwardsza twardzielka, która chyba nie potrzebuje tyle snu, co zwykli ludzie…a w rzecz...
12/04/2026

Poznajcie Madzię. Dla świata to najtwardsza twardzielka, która chyba nie potrzebuje tyle snu, co zwykli ludzie…a w rzeczywistości najsłodszy słodziak, który kocha morze , oceany, psy i dobre żarcie.

Kupiłam sobie zarąbistą książkę o nastrojach różnych palet kolorystycznych. Chodziło o farby, ale chciałam szybko machną...
01/04/2026

Kupiłam sobie zarąbistą książkę o nastrojach różnych palet kolorystycznych. Chodziło o farby, ale chciałam szybko machnąć ten arcysłodki miks, gdyż jest niemożliwy. Bawmy się „Let Whoever Think Whatever”

O tym, jak sobie czasem udajemy, że jest gładko i już bielutko, a okazuje się, że tam pod spodem są przecież kolejne war...
22/03/2026

O tym, jak sobie czasem udajemy, że jest gładko i już bielutko, a okazuje się, że tam pod spodem są przecież kolejne warstwy. Akryl na bawełnianym płótnie 40x50 cm. „Brudnopis”. Ale się napociłam przy tym, kilka dni, różne podejścia i wyszła mi niechcący taka trochę flaga Polski (dlatego w tle koniecznie polska nuta).

Nów - początek.Jak malowałam to wczoraj, to trochę wbrew sobie pokrywałam to kolejnymi warstwami czerni, bo wciąż mi się...
20/03/2026

Nów - początek.
Jak malowałam to wczoraj, to trochę wbrew sobie pokrywałam to kolejnymi warstwami czerni, bo wciąż mi się wydaje, że nie umiem opowiadać czernią. Bo dla mnie ona jest o braku. Ale jak zaczęłam dodrapywać się do warstw rudej miedzi pod spodem, to odetchnęłam z ulgą. Dzisiejszy akryl na bawełnianym płótnie 40x50 cm jest pochwałą trudnych lub niewygodnych początków. Jeszcze dosycha, ale będzie pokryty werniksem, więc ta czerń nabierze głębi.

Trochę historii. Rysuję od 1,5 roku życia (moja mama ma dowód, rysunek dżdżownicy Magdy, z datą). To nie jest dowód moje...
18/03/2026

Trochę historii. Rysuję od 1,5 roku życia (moja mama ma dowód, rysunek dżdżownicy Magdy, z datą). To nie jest dowód mojego geniuszu, raczej dowód na to, że rysuję, bo trochę chyba muszę. Mój tata znalazł dziś stare zdjęcie, na którym widać, że rysuję zawzięcie z boku deski kreślarskiej, na której on robił swoje projekty. I ja to bez kitu pamiętam. I pamiętam też, że zawsze byłam takim małym introwertykiem, który trochę za dużo czuje i za dużo myśli (wiem, że są osoby, które nie wierzą w moje intro, ale chyba nie znają idei maskowania). I choć te cechy nie są przydatne w codziennym życiu, to jednak pomagają w rysowaniu. I chciałam tym samym podziękować wszystkim, którzy od lat mnie wspierają zarówno kupując moje prace, lajkując, jak i pisząc do mnie oraz patrząc. Pamiętajcie, że tam w środku jest wciąż ta mała Oleńka, która stara się zrozumieć świat, wciąż się turbo wstydzi (ale działa mimo wszystko) i marzy o psie (to jej psie marzenie w końcu spełniłam).

Bardzo trudno oddać zdjęciem delikatność tych warstw i kolorów. Obraz jest pastelowy z mocnymi akcentami fuksji, pomarań...
17/03/2026

Bardzo trudno oddać zdjęciem delikatność tych warstw i kolorów. Obraz jest pastelowy z mocnymi akcentami fuksji, pomarańczu i ultramaryny. Niby dużo się dzieje, a malowałam go lekko i z jakimś błogim spokojem. Akryl na płótnie bawełnianym 40x50cm „Rozmowy”

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy OLGA SOLGA - Creative umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij