03/06/2026
💾 „Mamy backup” — to jedno z najczęściej powtarzanych zdań po cyberataku.
Problem w tym, że bardzo wiele firm odkrywa wtedy, że:
❌ backup był w tej samej sieci,
❌ dało się go zaszyfrować razem z serwerami,
❌ nikt nigdy nie sprawdzał, czy dane da się odzyskać.
Klasyczna zasada 3-2-1 przez lata była złotym standardem:
📌 3 kopie danych,
📌 na 2 różnych nośnikach,
📌 1 kopia poza główną lokalizacją.
Ale dziś coraz częściej mówi się już o modelu:
🔐 3-2-1-1-0
Czyli dodatkowo:
▪️ 1 kopia całkowicie odseparowana lub niemożliwa do nadpisania przez hakerów,
▪️ 0 błędów po testowym odzyskaniu danych.
Bo backup, którego nie da się odzyskać, nie jest backupem.
Jest tylko poczuciem bezpieczeństwa.
Dlatego firmy coraz częściej stawiają na:
☁️ kopie zabezpieczone przed usunięciem lub zmianą,
🔒 backupy odłączone od głównej sieci firmy,
🧪 regularne testy odzyskiwania danych.
Największy problem?
Wiele małych i średnich firm nadal uważa, że:
„nas to nie dotyczy”.
A właśnie MŚP są dziś jednym z głównych celów cyberataków:
— łatwiejszych do zaatakowania,
— słabiej zabezpieczonych,
— często mających dostęp do systemów większych klientów i partnerów.
W 2026 backup przestał być „zadaniem IT”.
Stał się elementem przetrwania biznesu.
Przetrwaj razem z nami i -> www.oneprotection.pl