03/08/2026
Twój system audio gra, ale brakuje basu?
Czy wiesz, ja zwiększyć bas podczas odsłuch w twoim pokoju odsłuchowym?
Akustyka pomieszczenia i kontrola basu
Chcę porozmawiać o akustyce w systemach hi-fi i pomóc Ci zrozumieć, dlaczego Twoje pomieszczenie ma tak duży wpływ na to, co słyszysz. Trzeba wziąć pod uwagę pogłos, trzepotanie echa i pierwsze odbicia, ale tutaj chcę zagłębić się w jedno z największych wyzwań: bas.
Wszyscy wiemy, że znalezienie optymalnego miejsca dla głośników jest ważne. Odległość od tylnej ściany, ścian bocznych i przestrzeń między głośnikami mogą mieć duże znaczenie, jeśli dostosowujesz ją małymi krokami. Kiedy poświęcisz na to czas, BOOM, znajdziesz idealne miejsce, w którym głośniki grają i brzmią dobrze z Twojego miejsca odsłuchowego.
Chciałbym podkreślić, że w twoim pokoju, o ile nie został on pobłogosławiony przez mitycznego boga akustyki, raczej nie usłyszysz niczego zbliżonego do płaskiej odpowiedzi basów na twoim miejscu. Rozwiązaniem jest umieszczenie w nim mnóstwa pułapek basowych. Możesz przestać czytać, jeśli jesteś przekonany i już zamawiasz całą furgonetkę. Albo czytaj dalej, a poproszę cię o przeprowadzenie prostego eksperymentu audio, zanim wyjaśnię, o co chodzi.
Po pierwsze, co mam na myśli mówiąc o „płaskiej charakterystyce tonów niskich”? Nasz zakres słyszalności zaczyna się od około 20 Hz, co oznacza 20 ruchów membrany głośnika w przód i w tył w ciągu jednej sekundy, i rozciąga się do około 12–20 kHz u większości ludzi. Zakres basów wynosi od około 20 do 250 Hz. To właśnie tam znajdują się bębny basowe, gitary basowe, dźwięki elektroniczne, syntezatory basowe, wiolonczele, kontrabasy, kotły i niższe rejestry nagranego głosu; ich częstotliwości podstawowe zazwyczaj mieszczą się w tym zakresie.
Eksperyment
Jeśli słuchasz muzyki strumieniowo, poszukaj „dźwięków testowych” lub „dźwięków kalibracyjnych”. W Qobuz znalazłem „Dźwięki testowe o niskiej częstotliwości” (Advanced Dreams), ale są one dostępne również w innych serwisach. Te utwory odtwarzają pojedyncze dźwięki o częstotliwościach takich jak 30, 40, 50 i 125 Hz. Uważaj na poziom głośności: zacznij od bardzo niskiego poziomu i stopniowo zwiększaj go od minimalnego do średniego. Jeśli jesteś na niewłaściwym wejściu lub system jest wyciszony, zmniejsz głośność, zmień wejście lub włącz wyciszenie, a następnie spróbuj ponownie. Jeśli masz regulator balansu, odtwórz test tylko przez jeden głośnik. 20 i 30 Hz może być trudno słyszalne, więc nie przesadzaj, zachowaj ciszę w pomieszczeniu lub pomiń je i zacznij od 40 lub 50 Hz.
Z miejsca odsłuchowego powinieneś zauważyć, że niektóre częstotliwości są głośniejsze od innych, gdy porównasz, na przykład 50 Hz, 70 Hz, 80 Hz i 90 Hz. Zanotuj jedną częstotliwość, która wydaje się cicha w miejscu odsłuchu, puść ją lub zapętl, a następnie wstań i przejdź się po pomieszczeniu. Usłyszysz tę samą częstotliwość, zmieniającą głośność w różnych miejscach. Spróbuj też kucnąć; może być głośniej lub ciszej.
Teraz spróbuj innej częstotliwości, która brzmi mocno w miejscu odsłuchu; może to być na przykład 40 Hz. Ta częstotliwość również będzie się zmieniać, gdy będziesz się poruszać po pomieszczeniu. Na podstawie tego możesz usłyszeć, jak trudno jest systemowi uzyskać płynny, równomierny bas w miejscu odsłuchu. W wielu przypadkach to nie głośnik jest przyczyną problemu, a pomieszczenie.
Jeśli ściany są z cegły lub betonu, te efekty prawdopodobnie będą wyraźne. Z drugiej strony, jeśli są to lekkie japońskie ściany shoji, pomieszczenie może nie powodować tych samych problemów. Jednak w większości domowych pomieszczeń odsłuchowych sztywne granice odbijają energię basową w kierunku pomieszczenia i kolejnej sztywnej granicy.
Wyobraź sobie wodę w wannie: uderza w jeden koniec, powraca i tworzy na powierzchni wzniesienia i doliny. Ciśnienie akustyczne w pomieszczeniu zachowuje się podobnie. Doliny to obszary, w których dana częstotliwość ma niski poziom; szczyty to miejsca, w których dźwięk jest silny. Wpływa to na wszystkie częstotliwości w zakresie niskich tonów, ponieważ w pomieszczeniu występują różne odległości między równoległymi powierzchniami: z boku na bok, z przodu na tył i od podłogi do sufitu. Odległości te są powiązane z długością fali.
Nawet bas jest trudny do osiągnięcia.
Rozwiązaniem jest oczywiście usunięcie ścian. Ale to może być wyzwaniem, biorąc pod uwagę wyjątkowo niski współczynnik akceptacji partnera! Właśnie tutaj pojawia się absorpcja basu. Bardzo grube panele zmniejszają efekt tych granic, a porowate absorbery są często najłatwiejsze do umieszczenia i najkorzystniejsze cenowo. Problem polega na tym, że problemy z basem powstają na każdej równoległej powierzchni w pomieszczeniu, w każdym narożniku oraz na każdej linii podłogi i sufitu. Tak więc, tak, potrzebujesz sporo zabiegów.
Dodanie kilku pułapek basowych do pomieszczenia nieco poprawi odpowiedź niskich częstotliwości. Bas może brzmieć nieco bardziej zwarto i kontrolowanie. Udało Ci się dokonać udanej modyfikacji systemu hi-fi. Kluczowym punktem wyjścia jest jednak uświadomienie sobie, że pomieszczenie odgrywa ważną rolę w równowadze Twojego systemu muzycznego.
Zdaję sobie sprawę, że zastosowanie zabiegów w pomieszczeniu może być trudne do zintegrowania z wystrojem i wyposażeniem, ale jeśli jest wola, zazwyczaj dostępny jest projektant akustyki wnętrz. Jako entuzjasta hi-fi i muzyki, punktem wyjścia jest jednak zrozumienie problemu. Jeśli ten artykuł wydał Ci się sensowny i „podążasz za moim tokiem rozumowania”, to wyprzedzasz już wielu realizatorów dźwięku na żywo i w plenerze. Stykasz się z kilkoma realizatorami dźwięku studyjnego, projektantami systemów kina domowego i kilkoma profesjonalistami z branży hi-fi. Ale ilekroć mowa o adaptacji akustycznej, prawie zawsze pojawia się jeden zarzut.
To protest: „Nie chcę, żeby mój pokój zamienił się w studio nagrań”. Inaczej mówiąc, nazwałbym to dedykowaną przestrzenią do odsłuchu. Pomieszczenie, którego nie chcesz do odtwarzania muzyki, to studio fotograficzne, sauna czy szklarnia. „Skończyć” z przestrzenią, która sprzyja korzystnym właściwościom audio studia lub studia masteringowego, to właśnie to, czego chcesz!
Wayne Hyde