Kreanikacja Joanna Rzońca

Kreanikacja Joanna Rzońca Kreatorka Canvy, branding i wsparcie graficzne dla małych marek edukacyjnych
(1)

�uczę jak uczyć innych
�pomagam tworzyć skuteczne i piękne treści edukacyjne
�tworzę ilustracje i grafiki
�robię audyty kursów online, szkoleń i innych działań edukacyjnych
�pomagam w tworzeniu strategii i struktury kursów online
�pomagam przygotować się do przeprowadzenia szkoleń
�tworzę notatki wizualne
�uczę technik notowania

17/08/2026

ODYSEJA RUFIEGO: Polska-Ukraina-Polska 🐕
***
Miesiąc temu do polskich kin trafiła Odyseja Christophera Nolana. A mnie lipiec i sierpień kojarzą się z inną historią długiego i trudnego powrotu do domu.
Dokładnie rok temu zakończyła się niezwykła odyseja mojego psa Rufiego
Przez 5 tygodni szukaliśmy naszego psa, który zaginął podczas wakacji w Polsce, a odnalazł się… na Ukrainie.
Brzmi to trochę jak wymyślony scenariusz.
A jednak wydarzyło się naprawdę.
Był strach, bezradność, kolejne tropy, nadzieja, która raz rosła, a raz znikała. Były setki udostępnień, wiadomości, telefonów i ludzi próbujących nam pomóc
I właśnie wtedy, gdy przyszła rezygnacja, zadzwonił telefon… z Ukrainy. Pamiętam, że nie chciałam odebrać, bo nie znałam numeru a byłam już bardzo zmęczona niebotyczną liczbą telefonów, które mnie wówczas bombardowały.
Ale dobrze, że jednak odebrałam
Rozmowa była długa, bo pani, która zadzwoniła, mówiła po ukraińsku i nie wiedziałam za bardzo o co jej chodzi. Ale w końcu pojęłam: Rufi żyje. Znalazł się.
I trzeba go sprowadzić do domu. Z Ukrainy
Było z tym wiele problemów.
Przede wszystkim aktualny paszport miał tylko mój mąż i to on sam musiał pojechać po Rufiego.
Do tego doszły wszelkie wyzwania administracyjne - wszak trzeba było oficjalnie sprowadzić do Polski psa, który w niewyjaśniony sposób (nielegalnie) znalazł się poza granicami Unii Europejskiej, w kraju ogarniętym wojną…
Ta historia zrobiła się później trochę medialna.
O Rufim napisała „Gazeta Wyborcza”. Trafił też do „Przyjaciółki” - i to nawet na jej okładkę. Dostaliśmy zaproszenie do „Pytania na śniadanie”, ale mój mąż zdecydowanie odmówił udziału, więc telewizyjna kariera Rufiego skończyła się jeszcze przed rozpoczęciem
Ale kiedy wracam dziś do tamtych wydarzeń, to wcale nie oficjalne media pamiętam najmocniej.
Pamiętam ludzi.
Tych, którzy udostępniali informacje o zaginionym psie, choć nigdy nas nie spotkali.
Tych, którzy pisali, dzwonili, sprawdzali tropy, przekazywali wiadomości dalej i łączyli nas z kolejnymi osobami.
Tych, którzy poświęcili swój czas zupełnie obcemu psu i zupełnie obcej rodzinie.
Ogromne wsparcie otrzymaliśmy również od KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. I za tę pomoc, zaangażowanie i życzliwość jestem do dziś ogromnie wdzięczna
Rok temu internet pokazał mi chyba jedną ze swoich najlepszych stron.
Stał się dla mnie naprawdę społecznościowy.
Za każdym udostępnieniem, wiadomością, tropem był człowiek.
Coraz mniej interesuje mnie internet rozumiany jako nieustanna walka o widoczność, natomiast znacznie bardziej jako przestrzeń spotkania, wymiany wiedzy i wsparcia.
Jeden mały gest w sieci wydaje się niewiele znaczyć.
Ale kiedy takich gestów pojawiają się dziesiątki, setki (ba! w przypadku Rufiego było to setki tysięcy!), mogą zrobić coś bardzo dużego.
I chyba dlatego, rok po tamtych wydarzeniach, właśnie to jest dla mnie najważniejszą częścią Odysei Rufiego.
Nie to, jak daleko zawędrował, tylko ilu dobrych ludzi spotkaliśmy wtedy w „realu” i w sieci.
Dziękuję wszystkim, którzy rok temu byli częścią tej historii. ❤️

13/08/2026

ZOBACZ, DA SIĘ TEŻ PO POLSKU!

***

Nie jestem ortodoksyjną przeciwniczką zapożyczeń językowych. Serio. 🙂

Ale jeśli mamy pod ręką dobre, zrozumiałe i trafne polskie słowo, to… dlaczego go nie użyć?


Dlatego u mnie częściej pojawiają się treści niż content, zrzuty ekranu zamiast screenów i szablony zamiast templates. A mój newsletter od dawna jest po prostu biuletynem (to biuletyn „M3 w sieci”. I jeśli jeszcze go nie znasz, możesz do niego zajrzeć i zostać na dłużej:

https://lnkd.in/dn3uGcV5)


Nie chodzi mi przy tym o językową czystość za wszelką cenę. Bardziej o świadome używanie słów.

Wiem, że czasem obce określenie rzeczywiście jest najtrafniejsze.

Ale czasem jest też tak, że bardzo fajne polskie słowo leży tuż obok i tylko czeka, aż sobie o nim przypomnisz!



A Ty? Jakie słowo lub określenie szczególnie chętnie zastępujesz polskim odpowiednikiem?

Podrzuć je w komentarzu - chętnie dopiszę kolejne do mojej listy.

I może zrobię kolejną karuzelę w tym temacie 😊

06/08/2026

NIE LUBIĘ OFERT OPARTYCH NA FOMO
***
Nie lubię wmawiania, że jeśli nie kupię teraz, za chwilę stracę życiową szansę.
Mam awersję do tych wszystkich liczników, presji, „ostatniej szansy” i jednorazowych ofert, które mają mnie zmusić do szybkiej decyzji.
Dla mnie to nie jest w porządku.
Czuję się wtedy jakby mnie ktoś popychał
Nie kupuję jeśli ktoś sprzedaje w systemie OTO (jednorazowa oferta, która się „nie powtórzy” - One Time Ofert) i wykorzystuje mechanizmy FOMO (lęk przed tym, że coś ważnego Cię ominie jeśli nie będziesz aktywnie odpowiadać na komunikaty i sugestie z sieci - Fear of Missing Out).
Taka sprzedaż nie buduje zaufania, tylko wykorzystuje niepokój ludzi
Sama też nie stosuję takich praktyk.
U mnie możesz sobie na spokojnie sprawdzić czy rzeczywiście potrzebujesz tego, co Ci proponuję.
Nie mam licznika, który straszy, że za 15 minut świat wybuchnie 🤪
Jeżeli potrzebujesz oswoić Canvę i nauczyć się tego, co naprawdę przyda Ci się w Twojej marce, to zapraszam.
Moje indywidualne lekcje Canvy są dostosowane do Twojego tempa: nie musisz nadążać za grupą i nie musisz na nikogo czekać. Skupiamy się na tym, czego potrzebujesz: możemy pracować na Twoim konkretnym projekcie lub propozycji przygotowanej przeze mnie. To Ty decydujesz
W sierpniu mogę Ci poświęcić więcej czasu i uwagi, ale nie bój się - jeśli to nie jest dobra pora dla Ciebie, to możesz przyjść do mnie za miesiąc, za pół roku, za rok.
Moja oferta nie zniknie za 15 minut.
Nie musisz decydować natychmiast. Ja jestem 🙂

a póki co możesz mnie zaobserwować tutaj:rzonca

i na moim oficjalnym profilu Kreatorki Cany - link znajdziesz w opisie profilu

21/07/2026
INSPIRACJA JEST WSZĘDZIE!***Ale pamięć bywa zawodna…A dobry pomysł może przyjść w najmniej „roboczym” momencieNa przykła...
13/07/2026

INSPIRACJA JEST WSZĘDZIE!
***
Ale pamięć bywa zawodna…
A dobry pomysł może przyjść w najmniej „roboczym” momencie
Na przykład w pociągu albo na wycieczce.
Dlatego na urlopie warto mieć pod ręką mały notes albo aplikację do notatek w telefonie.
Albo jedno i drugie
Nie po to, żeby pracować w czasie odpoczynku, tylko po to, żeby złapać myśl, zanim zniknie.
Inspiracja rzadko przychodzi jako gotowa rzecz, a częściej jako zdanie, obraz, pytanie lub skojarzenie.
I lubi szybko umykać!
Dlatego warto być w gotowości, by ją pochwycić
I nie musisz od razu nic z tym robić.
Po prostu: zapisz i zostaw.
Wrócisz później.

Pomysły lubią pojawiać się znienacka i równie szybko znikać
Dobrze mieć je jak „upolować”

MAPA TO NIE TEREN! 🗺️***Czyli to, co mówisz, nie zawsze znaczy to samo, co ktoś słyszy 💡Masz w głowie mapę (niejedną jak...
10/07/2026

MAPA TO NIE TEREN! 🗺️
***
Czyli to, co mówisz, nie zawsze znaczy to samo, co ktoś słyszy 💡
Masz w głowie mapę (niejedną jak sądzę!) obrazującą jakiś „teren”, obszar tematyczny, na którym się znasz.
Ja też mam takie mapy 🙂, one są naprawdę pomocne.
Tyle, że… Twoi odbiorcy będą taką mapę czytać „po swojemu”.
Co więcej, dwie mapy pokazujące ten sam teren mogą się od siebie znacznie różnić - i to nawet jeśli obie są bardzo wiarygodne i dobre.
No bo zobacz: Europa pokazana na mapie fizycznej i na mapie politycznej będzie się od siebie wizualnie różnić, choć przecież na obu przedstawiony będzie ten sam kawałek świata.
Bo mapa to obraz terenu, a nie sam teren!
A co to ma wspólnego z komunikacją Twojej marki?
Bardzo dużo!
Jeśli napiszesz do swoich odbiorców: „Twoja marka zasługuje na widoczność”, oni mogą pomyśleć: „czyli trzeba pokazywać się codziennie, robić rolki, być wszędzie”. A Tobie chodziło na przykład o to, że dobrze, by Twoja marka była czytelna, rozpoznawalna i możliwa do odnalezienia dla osób, które naprawdę jej potrzebują.
Jeśli napiszesz: „Zadbaj o profesjonalny wizerunek”, to ktoś może usłyszeć: „Muszę wyglądać jak duża firma, mieć idealne zdjęcia, drogi branding i stronę jak z agencji”.
A Tobie chodziło może o coś prostszego, na przykład żeby komunikacja była spójna, czytelna i budziła zaufanie
I właśnie dlatego w komunikacji marki tak ważne jest doprecyzowanie znaczeń.
Bo Twoja „widoczność” może nie być widocznością Twoich odbiorców, a Twoja „profesjonalność” może uruchamiać w nich zupełnie inne skojarzenia niż w Tobie
To nie znaczy, że masz tłumaczyć każde zdanie jak w podręczniku.
Ale warto czasem zatrzymać się i zapytać:
Czy moi odbiorcy wiedzą, co mam na myśli?
Czy używam słów, które dla nich są jasne?
Czy nie zakładam, że mają w głowie tę samą mapę co ja?

Dobra komunikacja nie polega tylko na tym, że Ty wiesz, co chcesz powiedzieć, ale też na tym, że druga osoba ma szansę naprawdę to zrozumieć.
A jeśli prowadzisz małą markę edukacyjną, usługową albo ekspercką, to jest szczególnie ważne, bo bardzo często sprzedajesz nie tylko produkt lub usługę, ale też sposób myślenia.
Mapa pomaga ruszyć w drogę, ale dopiero rozmowa pokazuje, czy naprawdę idziemy w tę samą stronę

A skoro jesteśmy przy mapach - może warto zabrać tę myśl na wakacyjny wyjazd i sprawdzić, czy słowa, których używasz w swojej marce, naprawdę prowadzą odbiorców tam, dokąd chcesz?

25/06/2026

BOISZ SIĘ „WYSKAKIWAĆ Z LODÓWKI”?
***
Zastanawiasz się, czy mówienie w sieci o swoich umiejętnościach, wiedzy i doświadczeniu to po prostu przechwalanie się?
Być może spotkałaś się z krytycznymi uwagami na temat osób, które to robią.
Jeśli mówisz i piszesz o swoich rzeczywistych działaniach i dokonaniach, bo chcesz poinformować, czym jesteś dobra i kto może skorzystać na współpracy z Tobą, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość! 🙂
Twoja obecność online to nie tylko „promocja samej siebie”.
To przede wszystkim dzielenie się:
👉 wiedzą
👉 doświadczeniem
👉 pasją
👉 inspiracją
Kiedy pokazujesz, że to, co robisz, jest dobre, inspirujące i pomocne, to wręczasz innym podarunek 🎁
Poprzez swoją obecność w sieci dzielisz się swoimi wartościami — a one mogą zmienić czyjeś życie na lepsze.
🌟 Bądź dla siebie życzliwa 🌟
Jeśli wiesz, że Twoja praca może pomóc innym, nie bój się o tym mówić.
Twój głos ma znaczenie!
Zaobserwuj mnie i zostańmy w kontakcie!

18/05/2026

W JAKIEJ LICZBIE WYSTĘPUJESZ?
***
Jak piszesz o sobie w sieci: „ja” czy „my”?
Sprawdź swoją stronę internetową, opisy oferty, posty w mediach społecznościowych, wpisy na blogu, biogramy i wszystkie miejsca, w których przedstawiasz swoją markę.
Zwróć uwagę na to, jak o sobie mówisz.
Kogo odnajduje tam odbiorca?
Jedną konkretną osobę — czy bliżej nieokreślony, tajemniczy kolektyw?
Jeśli piszesz „my”, zatrzymaj się na chwilę i zapytaj samą siebie: dlaczego właściwie tak robię?
Bo jeśli prowadzisz markę solo, to tekst w stylu:

„Wspieramy naszych klientów w budowaniu skutecznych rozwiązań dopasowanych do ich potrzeb…”
..brzmi po prostu dziwnie.
Od razu pojawia się wizja jakichś tajemniczych „onych”. Niesprecyzowanego zespołu, którego nie widać
I zamiast wzbudzać zaufanie, taki komunikat może odbiorcę zdezorientować.
Albo nawet odstraszyć.
Dlatego jeśli jesteś jedną osobą — pisz jak jedna osoba.
Nie musisz udawać zespołu, żeby wyglądać profesjonalnie i wzbudzać zaufanie

Potrzebujesz wsparcia, Mała Marko?
Bądźmy w kontakcie:rzonca

JUŻ ZA DZIEŃ MATURA!***Masz wśród bliskich tegorocznego maturzystę albo maturzystkę?Przygotowałam w Canvie zestaw szablo...
03/05/2026

JUŻ ZA DZIEŃ MATURA!
***
Masz wśród bliskich tegorocznego maturzystę albo maturzystkę?
Przygotowałam w Canvie zestaw szablonów z życzeniami dobrej matury — do pobrania, edycji i wysłania przed egzaminem.Instrukcja obsługi:
👉Wybierz szablon
👉Dostosuj go, jeśli chcesz
👉Wyślij odpowiednio wcześnie
I tu ważna sprawa: jeśli egzamin zaczyna się o 9.00, życzenia wyślij najpóźniej około 8.00 — później telefon zwykle idzie do depozytu, a maturzystka/maturzysta zostaje sam na sam z arkuszem i przyborami do pisania.
.
Szablony znajdziesz tutaj:
https://www.canva.com/p/joanna-rzonca/collections/AZ2nFZH_5mETQ7XcHeWdBQ
Niech dobre słowo zdąży przed egzaminemI

Zawsze zastanawiałam się kto pisze te podstawy programowe dla polskiego szkolnictwa...No to teraz już wiem - a przynajmn...
18/03/2026

Zawsze zastanawiałam się kto pisze te podstawy programowe dla polskiego szkolnictwa...
No to teraz już wiem - a przynajmniej wiem częściowo 😉
Jeśli chodzi o wiedzę o mediach - czyli przedmiot, o który walczyliśmy naprawdę od dawna (my, entuzjaści edukacji medialnej) - to znalazłam się w tak wyśmienitym gronie eksperckim, że chapeau bas! Mam nadzieję, że nie odstaję za bardzo
Na razie wiele tygodni, ba! - miesięcy pracy przed nami. Jestem wdzięczna za możliwość udziału w tym przedsięwzięciu i ze swojej strony deklaruję, że dam z siebie wszystko, co najlepsze!

Adres

Kraków

Telefon

+48511475692

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kreanikacja Joanna Rzońca umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kreanikacja Joanna Rzońca:

Skróty

Udostępnij