18/06/2025
Chyba każdy użytkownik Windowsa spotkał się z problemami pojawiającymi po lub w trakcie aktualizacji systemu. Od początku roku pojawił się nowy problem, kolejne aktualizacje systemu niosą za sobą ryzyko braku możliwości uruchomienia systemu z zaszyfrowanym dyskiem w związku z zagubieniem przez system klucza deszyfrującego funkcji BitLocker. Szczególnie nasiliło się to po aktualizacji z 13 maja (KB5058379), po restarcie komputera pojawia się ekran BitLocker recowery z prośbą o podanie 55-cyfrowego klucza. Klucz znajduje się w Internecie (chmurze) na koncie Microsoft na którym zarejestrowany jest ten komputer. Aby go pobrać trzeba na innym komputerze wejść na to konto przepisać klucz i wpisać go w pole na wcześniej wspomnianym ekranie. Użytkownicy w wielu przypadkach nie wiedzą, że ich dysk został zaszyfrowany co Windows 11 robi często automatycznie. I tu pojawiają się problemy. Wielu użytkowników po pierwsze nie ma drugiego komputera, a po drugie nie pamięta nazwy konta Microsoft lub hasła do niego. Oczywiście jeśli znamy nazwę konta odzyskanie hasła jest stosunkowo proste. Ciekawostka: z moich obserwacji wynika, że szczególnie narażone na opisany problem są komputery i laptopy Lenovo. Jeśli jeszcze nie mieliście z tym problemu to na wszelki wypadek, puki jeszcze komputer dzieła pobierzcie ze strony Microsoft (https://account.microsoft.com/account?lang=pl-pl) i zapiszcie sobie klucz deszyfrujący. Albo jeśli nie macie na dysku wrażliwych danych, które chcecie chronić wyłączcie funkcję szyfrowania BitLocker.
Może jeszcze warto wspomnieć po co jest to szyfrowanie. Ma ono chronić nasz dysk w przypadku wyjęcia go z komputera i próby odczytu na innym komputerze.