06/05/2024
Zapewne już naczytaliście się, jak to jesteśmy wspaniali, że istniejemy już tyle czasu, mimo tego, że nie posiadamy siedziby, w której razem moglibyśmy pracować, ani etatów. Z czytania takich treści mogą pojawiać się rozmyślenia: "Co to za zespół i jaka jest ich więź, skoro nawet nie mogą wyjść na przerwę w pracy na lunch?"
Otóż odpowiedź jest prosta: Spotkania Integracyjne.
Jako manager studiujący zarządzanie, dowiedziałem się, że żeby organizacja jeszcze lepiej działała, trzeba na bieżąco badać stopień zadowolenia i potrzeby zespołu. Jaka jest najlepsza metoda? Jest to Ankieta.
Stworzyłem ankietę i zawarłem w niej pytanie dotyczące spotkań integracyjnych, a zdecydowana większość odpowiedziała, że są one potrzebne i zapewne czerpie fun z takiej formy spędzania wolnego czasu.
Spotkania integracyjne w ConiCode to na czas obecny jedyny benefit, jaki przysługuje członkom zespołu, ale z obserwacji osoby, która jest managerem, widać, że są one konieczne do poprawy wszelakopojętej komunikacji, która jest jedną z najważniejszych umiejętności w teamie, jak nie najważniejszą.
Nasze spotkania integracyjne wyglądają tak, że robimy trening na siłowni, bądź spotykamy się w nowej miejscówce udostępnionej przez kolegę z zespołu, Józka, którą ochrzciliśmy "ConiGarage". Jest to garaż, w którym często gramy w eurobizens i manager krzyczy na cały głos, gdy ktoś stanie na polu, na którym jest hotel - Ludzie z zarządzania be like.
Z pewnością, gdyby nie spotkania integracyjne, to nie wyobrażam sobie dobrej kondycji w naszym teamie.