29/11/2022
2 lata temu brałem udział w wywiadzie, który został zamieszczony na youtube pod tytułem: Jak opiekować się klientami, żeby sikali z radości. Dla niektórych taki opis może wydawać się śmieszny, może nawet niedorzeczny. Ale jak się pozna tło, to może okazać się zrozumiałe:
👉 jesteśmy jednym z wielu software house'ów w Polsce
👉 mamy jedną z najwyższych stawek na rynku
rodzi to więc pytania:
👉 dlaczego więc Klienci mieliby korzystać z naszych usług?
👉 dlaczego kilkadziesiąt sklepów jest z nami od kilku lat?
👉 dlaczego niektórzy Klienci odchodzą do konkurencji i po kilku miesiącach wracają?
No właśnie dlatego. Bo to jest nasz wyróżnik - Klienci mają święty spokój, nie muszą się użerać codziennie z programistą czy koordynatorem, wiedzą na bieżąco, co się dzieje, nie muszą się bujać z poprawkami do poprawek poprawek, moi ludzie odbierają telefony i odpisują na maile od Klientów - nawet jak jest jakiś trudniejszy moment we współpracy i przyznajemy się do błędów, jak coś zawalimy.
(Dodam jeszcze tylko, że stawka godzinowa to jedno, a jaka jest wydajność tych godzin pracy i ile Klient musi poświęcić godzin swoich, to inna bajka. Czasami fachowiec, który bierze więcej za godzinę, finalnie wyjdzie Klientowi taniej…)
Czasami gadam z obecnymi Klientami i przy okazji podpytuję, jak im się z nami pracuje. Ostatnio miałem taką rozmowę i co? Nie ma się do czego przyczepić, komunikacja na plus, jakość na wysokim poziomie, ale przede wszystkim: wyróżniacie się na tle innych firm, z którymi do tej pory współpracowaliśmy (!!!). To jest właśnie to, co ja chcę słyszeć. Czasami Klienci nawet mówią, że między nami a innymi jest przepaść w jakości współpracy - na naszą korzyść, żeby była jasność. ;). Czy są jakieś negatywne uwagi? No jasne, że są. Jesteśmy tylko ludźmi, więc bez przesady. Ale są to drobiazgi - ktoś się z kimś nie dogadał i poszło nie tak, jak miało, ale było do wyprostowania. Albo kwestia docierania się na początku współpracy.
☝️ Czy to oznacza, że wszyscy nasi Klienci są zadowoleni? Nie. Zdarza się, że nie jesteśmy w stanie dać Klientowi tego, czego on oczekuje.
☝️ Czy to oznacza, że dajemy sobie "wejść na głowę"? Nie. Mamy jasne zasady i granice, i chcemy być partnerem w biznesie Klienta, a nie tylko wykonawcą, który bezwarunkowo zrobi wszystko.
Takich Klientów, z którymi się nie dogadaliśmy, jest niewielki odsetek. Tych, którzy są stale z nami i którzy wciąż dołączają, jest zdecydowanie więcej. Dlatego póki co nie zmieniam taktyki i nadal chcę, by Klienci sikali z radości.
A Ty jak dbasz o swoich Klientów?