26/11/2025
Black Friday to dla wielu osób moment, w którym planują duże zakupy. Telewizor, laptop, telefon – wszystko czeka na ten jeden dzień w roku, kiedy ceny mają być „najniższe". Sklepy biją rekordy sprzedaży, a konsumenci ustawiają budziki na północ, żeby zdążyć przed wyprzedażą stocku.
Ale co z firmami?
Czy dyrektorzy IT, CFO i właściciele firm również czekają na Black Friday, żeby kupić serwery, macierze, licencje czy infrastrukturę sieciową? Czy decyzje o inwestycjach w IT w firmach produkcyjnych, usługowych czy handlowych są podejmowane pod wpływem promocyjnych banerów „-30% tylko dziś"?
Zakupy konsumenckie vs. zakupy firmowe – fundamentalna różnica
Kiedy kupujesz telewizor na Black Friday, decyzja jest prosta: porównujesz ceny w kilku sklepach, sprawdzasz opinie, klikasz „kup teraz" i za dwa dni masz paczkę.
Kiedy firma kupuje infrastrukturę IT, proces wygląda zupełnie inaczej:
Szkielet infrastruktury to inwestycja, która zawsze jest realizowana zgodnie z pewnym planem. Ale sprzęt dla naszych pracowników?
Czy firmy w ogóle patrzą na Black Friday?
Krótka odpowiedź: raczej nie.
Większość firm planuje budżet IT z wyprzedzeniem, na podstawie potrzeb biznesowych, a nie kalendarza promocji. Serwery wymienia się nie dlatego, że „jest promocja", tylko dlatego, że obecne są za stare, za wolne lub nie wystarczają. Firmy mają stałych dostawców i negocjują ceny przez cały rok – często lepsze niż te „promocyjne".
A kupowanie sprzętu IT „bo jest taniej" to prosta droga do problemów: niewłaściwy sprzęt, brak wsparcia, niekompatybilność z infrastrukturą.
Firmy kupują sprzęt IT wtedy, gdy:
- Planują rozwój (nowy system, lokalizacja, więcej użytkowników)
- Obecna infrastruktura nie wystarcza (spowolnienia, awarie, brak zasobów)
- Sprzęt jest za stary (poza wsparciem, ryzyko awarii)
- Zmienia się strategia IT (chmura, hybrydowa, konsolidacja)
- Pojawiają się nowe wymagania (bezpieczeństwo, compliance, audyty)
- Decyzje są oparte na analizie potrzeb, TCO, ROI i strategii biznesowej – nie na tym, że „dziś jest 30% taniej".
Wniosek?
Jeśli Twoje serwery są za stare, za wolne lub nie wystarczają – to problem do rozwiązania teraz, a nie za rok, kiedy „może będzie promocja". Każdy miesiąc zwlekania to wyższe ryzyko awarii, wolniejsza praca systemów, wyższe koszty energii i brak możliwości rozwoju.
Z drugiej strony: jeśli infrastruktura działa dobrze i jest aktualna – nie ma powodu jej wymieniać tylko dlatego, że „jest promocja". To nie telewizor – to fundament, na którym działa cała firma. A co z mniejszymi zakupami - laptopy?
A jak u Was? Czy Wasza firma planuje zakupy IT pod Black Friday, czy raczej decyzje są podejmowane na podstawie realnych potrzeb i długoterminowej strategii?
Chętnie poznam Wasze doświadczenia – zostaw komentarz!
hasztag hasztag hasztag hasztag hasztag hasztag hasztag hasztag hasztag hasztag