10/04/2026
Dolewanie budżetu do „dziurawego koszyka” to najdroższa lekcja marketingu 🗑️
Jeśli Twój współczynnik konwersji kuleje, a ścieżka zakupowa jest pełna technicznych i UX-owych barier, jedyne co skalujesz, to… strata. Zanim naciśniesz gaz w kampaniach Google czy Meta Ads, musisz mieć pewność, że Twój „silnik sprzedaży” jest szczelny.
Merytoryczne podejście do e-commerce wymaga spojrzenia na dane z dwóch perspektyw:
🔍 Audyt: sprawdzamy, dlaczego klienci porzucają koszyki, czy strona mobilna nie utrudnia płatności i gdzie dokładnie gubisz zaufanie użytkownika. Często drobna zmiana w nawigacji lub optymalizacja szybkości ładowania daje lepszy zwrot niż dodatkowe tysiące na kampanie produktowe.
📊 Analityka: bez poprawnej konfiguracji GA4 i śledzenia zdarzeń, działasz po omacku. Analityka pozwala nam precyzyjnie ocenić ROAS (zwrot z wydatków na reklamę) oraz – co ważniejsze – LTV (wartość klienta w czasie). Dzięki temu wiemy, które kanały „uszczelniają” Twój biznes, a które generują jedynie pusty ruch.
Wzrost e-commerce to suma optymalizacji małych elementów; czasami zamiast większego budżetu na ruch, potrzebujesz lepszego zrozumienia tego, co dzieje się z użytkownikiem, gdy już do Ciebie trafi.
👉 Chcesz wiedzieć, gdzie Twój koszyk jest „dziurawy”?
Porozmawiajmy o audycie, który realnie przełoży się na Twój wynik: [email protected] 🔒